Pyka Dominik
Dominik Pyka urodził się 4 grudnia 1903r. w Mielnicach (pow. Strzelce Opolskie). Jego rodzice, Dominik i Maria, posiadali niewielkie gospodarstwo rolne w Gąsiorowicach. Po wybuchu pierwszej wojny światowej, jego ojciec został powołany do pracy w fabryce zbrojeniowej. W dniu 8 lutego 1915r. poniósł tam śmierć, wskutek wybuchu amunicji. Wówczas to jedenastoletni Dominik wraz z matką i młodszym rodzeństwem przeniósł się do wujka Józefa Zwiór. W Gąsiorowicach uczęszczał do szkoły powszechnej. Po jej ukończeniu uczył się w gimnazjum, a następnie w Zakładzie św. Krzyża w Nysie. Do 1924r. odbył nowicjat. Stamtąd wysłany został do seminarium duchownego św. Gabriela w Modling pod Wiedniem, celem odbycia studiów filozoficznych. Po ukończeniu studiów D. Pyka pozostał w Wiedniu w charakterze pomocnika profesora. Kształcił młodzież w jednym z zakładów podległych Kościołowi. W latach 1927 – 1932 rozwijał swoje zainteresowania filologiczne. Uczył się języków obcych, czytał klasyków polskich, gromadził literaturę historyczną.
Po otrzymaniu święceń kapłańskich, w dniu 14 maja 1931r., poprosił przełożonych o skierowanie do prowincji polskiej. W roku 1932 z polecenia władz klasztornych przybył do Poznania. Podjął tam studia na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza. Studiował matematykę, fizykę i chemię. Poznał wówczas operę, teatr i współczesną literaturę polską. W czasie wakacji jeździł rowerem po całej Polsce zachwycając się jej pięknem. W okresie tym nawiązał kontakt z polskimi działaczami na Śląsku.
W dniu 30 czerwca 1938r. ukończył studia. Starał się o pozwolenie na podjęcie w szkolnictwie Związku Polaków w Niemczech w charakterze księdza świeckiego. Jednak biskupi Berlina i Wrocławia kategorycznie sprzeciwili się zatrudnieniu go na terenie swoich diecezji. Ostatecznie został skierowany do pracy w Liceum dla dziewcząt polskich w Tarnowskich Górach. Jego uczennice niejednokrotnie wywodziły się z domów polskich, oddalonych o dziesiątki kilometrów od Tarnowskich Gór.
Swoje pierwsze wakacje D. Pyka rozpoczął od pobytu u matki w Gąsiorowicach. Zastał tam niespokojną atmosferę. Działalność bojówek faszystowskich stała się zarzewiem niepokojów i licznych utarczek narodowościowych. Po powrocie do Tarnowskich Gór podzielił się swoimi obawami z miejscowym duchowieństwem, oraz z dowództwem stacjonującego tam pułku. Jego opowiadania zostały zbagatelizowane.
W pierwszych dniach wojny, w nocy z 1 na 2 września 1939r. D. Pyka wraz z tłumem uciekających ludzi, dostał się do Zawiercia. Po wkroczeniu Niemców do tego miasta powrócił do Tarnowskich Gór. Został tam aresztowany przez gestapo jako polski bojownik. Po kilku dniach zwolniono go za poręczenie. Od tego czasu sprawował funkcję kapłańskie. Jednocześnie prowadził tajne nauczanie. Uczył młodzież języków obcych, matematyki, fizyki i chemii, przede wszystkim jednak języka polskiego i historii.
Korzystając z uprawnień wynikających z posiadania obywatelstwa niemieckiego posiadał radio, które służyło mu do uzyskania prawdziwych informacji o sytuacji na froncie, płynących z Londynu. Przekazywał je okolicznej ludności. We wrześniu 1942r. dowiedziawszy się o mającym go czekać aresztowaniu, udał się do Katowic, do biskupa, który przeniósł go do oddalonej wsi Miotek w powiecie lublinieckim. Przebywał tam do momentu wyzwolenia Polski. Po wojnie wrócił do Tarnowskich Gór i podjął tam pracę pedagogiczną i działalność duszpasterską. Jednakże już na jesieni 1945r. został przeniesiony do Głuchołaz, celem zorganizowania tam pracy w gimnazjum. Po przyjeździe odbudował parafię i uruchomił miejscowe gimnazjum. W roku 1948 ks. D. Pyka skierowany został przez władze kościelne do Koźla. Został tam proboszczem. Od pierwszych dni energicznie wziął się do prac organizacyjnych, mających na celu ożywienie kulturalne miasta. Wraz z gronem przyjaciół zaczął urządzać przeróżne imprezy dla młodzieży, które cieszyły się dużą popularnością. Miewał z tego powodu kłopoty, gdyż miejscowe władze polityczne oskarżały go o odciąganie młodzieży od udziału w imprezach organizowanych w Miejskim Domu Kultury. Na ścianach jego domu pojawiały się napisy; „Śmierć księdzu Pyce…”. D. Pyka jeszcze w Tarnowskich Górach dawał wyraz swojej radości z odzyskania przez Polskę niepodległości. W intencji tej poprowadził pierwszą powojenną pielgrzymkę do Matki Boskiej Piekarskiej. Był jednym z wielu księży, który nie walczył z socjalizmem, ale kategorycznie sprzeciwiał się laicyzacji społecznej. Odwilż jaka nastąpiła po 1956r. obudziła w nim nadzieję na ułożenie stosunków pomiędzy państwem i Kościołem. Celem jego życia stała się integracja społeczeństwa polskiego wokół odbudowy kraju. W tych latach rozpoczął swoją działalność w Stowarzyszeniu PAX. Działał też w kierunku rozbudowy sieci kościołów w Polsce. Na swoim terenie, w Koźlu Rogach, rozpoczął budowę okazałego kościoła parafialnego.
W roku 1958 ks. D. Pyka został odwołany z funkcji proboszcza. Objął wówczas stanowisko dyrektora Caritasu. Jego życie przepełnione było troską o rozwój kultury. Starał się, by społeczność kozielska aktywnie włączała się do realizacji zadań, stawiane przez władze państwowe przed całym narodem. Ubolewał z powodu wyjazdów tutejszych mieszkańców do Niemiec.
Zmarł w dniu 12 czerwca 1982 roku.